Odtwarzacze muzyczne od paru lat nie zmieniając się. Królujący standard mp3 rządzi rynkiem dzięki czemu specyfikacje urządzeń zmieniają się w niewielkim stopniu. Jak producent może przebić się na rynku ze swoim produktem? Odpowiedzią jest design oraz długa praca na jednym ładowaniu akumulatora. Te dwie cechy posiada recenzowana „em-pe-trójka” Transcend MP300
1. Wygląd i wykonanie
Odtwarzacz MP300 ma kształt prostopadłościanu z zaokrąglonymi rogami. Wielkością przypomina pendrive, lecz jest od niego nieco szerszy. Całość urządzenia wykonana z czarnego lakierowanego plastiku z białym wzorkiem na przedniej części. Wyjątek od czarnego koloru stanowi kółko nawigacyjne wykonane z białego lakierowanego plastiku . Producent ograniczył przyciski do najbardziej niezbędnych. I tak na przedniej części znajdziemy przyciski do zmieniania utworów, play/pauza i regulujące głośność oraz dwukolorową diodę informującą o trybie pracy czy rozładowanej baterii.
Z boku urządzenia znajdziemy włącznik z dwoma trybami pracy: odtwarzaniem w kolejności oraz mieszanie utworów. Z drugie strony na boku znajdziemy port mini USB do ładowania urządzenia oraz wgrywania utworów. Po lewej stronie z boku znajduje się wejście słuchawkowe na mini Jack 3,5 mm oraz uszko na smycz.
Urządzenie jest bardzo lekkie i smukłe bez problemu zmieści się w niewielkiej kieszonce lub może być noszone na szyi. Brakuje mi jedynie małego klipsa do przyczepienia na odzieży z którego chętnie skorzystałyby osoby uprawiające sporty.
2. Zawartość pudełka
Producent dostarcza wszystkie niezbędne elementy:
- odtwarzacz MP300
- słuchawki
- kabel USB – mini USB
- smyczka Transcenda
- skrócona instrukcja
3. Specyfikacja
Wymiary (długość x szerokość x grubość): | 68.6 mm × 26.4 mm × 9.6 mm | Waga: | 15g | Obsługiwane formaty muzyczne: | MP3, WMA, i WAV | Żywotność baterii: | do 15 godzin (przy pełnym naładowaniu baterii) | Obsługiwana kompresja plików muzycznych: | 32Kbps do 320Kbps | Stosunek sygnału do szumu: | poniżej 90dB | Certyfikaty: | CE, FCC, BSMI | Gwarancja: | 2 lata | Cena: | od 120 zł |
4. Odtwarzacz muzyki
Transcend MP300 bardzo dobrze odtwarza zgromadzone utwory, dźwięk jest czysty bez zakłóceń. Regulacja głośności płynnie zwiększa/zmniejsza głośność muzyki. Jakość dźwięku jest bardzo dobra zarówno w dołączonych do urządzenia słuchawkach jak i na dousznych słuchawkach firmy Sony.
Na wyróżnienie zasługuje fakt działania do 15 godzin dzięki czemu nie trzeba codziennie pamiętać o ładowaniu urządzenia. O rozładowaniu akumulatora poinformuje nas dioda świecąca się na czerwony kolor.
Odtwarzacz jak zapewne każdy już zauważył nie posiada ekranu co dla jednych jest zaletą gdyż nie tracimy cennych mili Amperów na niego, a z drugiej strony bez ekranu nie możemy szybko wybrać utworu który mamy ochotę posłuchać, musimy przewijać piosenki po kolei by trafić na wybrany utwór. Osobiście nie odczuwam jego braku.
Zdziwił mnie brak radia w odtwarzaczu. Nawet bez ekranu można poskakać po falach i znaleźć ulubioną stację. Czasem radio się przydawało, gdy zapisane utwory po prostu się znudziły a zapomniałam wgrać innych.
5. Transfery i wydajność
Pod względem wydajności MP300 to przeciętne urządzenie magazynujące. Dużych transferów do swojej pracy nie potrzebuje. Producent zastosował standardową kość, co możemy zobaczyć na wyniku benchmarku.
Dostęp do pamięci nie jest stabilny. Najprawdopodobniej dochodzi do ciągłego ładowania bufora (domyślnie trzyma jeden plik MP3) w celu odczytu, gdy bufor się napełni następuje skok wydajności, po czym zauważamy spadek. Oczywiście są to przypuszczenia. Niemniej możemy liczyć na średni transfer około 8 MB/s dla odczytu. Oznacza to też, że nowy plik MP3 też będzie się ładował szybko i nie zajmie to więcej jak sekundę.
6. Podsumowanie
Jako urządzenie mobilne odtwarzacz Transcend MP300 sprawdza się wyśmienicie: jest mały, lekki a przy tym miły dla oka. Jedynie brakuje klipsa do przyczepienia go do odzieży, który by aktywnym osobom na pewno się przydał. Wytrzymały akumulator pozwalający na 15 godzin odtwarzania muzyki jest czynnikiem który wyróżnia go na tle konkurencji.
Plusy:
+ cena
+ 15 godzin odtwarzania na jednym ładowaniu
+ ładny wygląd
Minusy:
- brak klipsa do ubrania
- brak radia
Dziękujemy za wypożyczenie sprzętu do testów panu Jackowi Dembickiemu z firmy Sarota PR.
Wszelkie prawa zastrzeżone |